• Apis
  • 03.09.2011
Tradycyjnie co roku we wrześniu w pierwszą sobotę miesiąca odprawiamy nocną pielgrzymkę z Jankowic Wielkich do Wierzbnika. Pielgrzymowanie rozpoczyna się Apelem Jasnogórskim i uroczystymi nieszporami maryjnymi, a kończy się o północy Mszą św. w kościele parafialnym p/w św. Michała Archanioła w Wierzbniku. Czas pielgrzymki ściśle wypełniony jest modlitwą. Podczas marszu odmawiamy Różaniec święty, Koronkę do Miłosierdzia Bożego oraz śpiewamy wezwania i pieśni do Matki Bożej.

Idziemy w ciemności – czasami przyświeca nam księżyc, innym razem jesteśmy zdani tylko na światło latarek i świec. Wierni pielgrzymują co roku, bez względu na pogodę. Dystans pomiędzy Jankowicami Wielkimi, a Wierzbnikiem pokonujemy z modlitwą i śpiewem na ustach. Czasem prawdziwym przeciwnikiem jest sen i zmęczenie, który dopada znienacka nawet w chwilach największego skupienia.

Pielgrzymka ma charakter pokutny. Jest trudna, zwłaszcza, gdy nie ma właściwej pogody do pielgrzymowania, ale to ludzi nie zraża.

Prawdziwa Boża radość uczestników przed wyjściem do Wierzbnika. Od lewej strony w pierwszym rzędzie zdjęcia stoją: Duda Mariusz, Duda Monika; w drugim rzędzie Wirt Weronika, Dela Krystyna, Lewińska Maria

Odczuwają ogromną potrzebę, żeby pielgrzymować do Matki Bożej i powierzać jej różne intencje - mówi ks. Czesław Kocoń proboszcz parafii. Jego zdaniem, to bardzo ważne, że pielgrzymka odbywa się w nocy, bo Pan Jezus przed najważniejszymi wydarzeniami w swoim życiu całą noc trwał na modlitwie. Ma więc ona szczególną wartość. Ludzie to rozumieją i wszystkie wyrzeczenia i trudy ofiarują w intencjach, z którymi wychodzą na pielgrzymi szlak.

WIęcej zdjęć w naszej galerii - Zobacz