• Apis
  • 17.03.2016
Wielka tajemnica Miłosierdzia BożegoW dniach 17-19 marca przeżywaliśmy parafialne rekolekcje wielkopostne, prowadzone przez ks. Władysława Iwaszczaka. Tematem przewodnim rozważań było Miłosierdzie Boże. Tym tematem nawiązał do Jubileuszu Miłosierdzia ogłoszonego przez papieża Franciszka.
W I dniu dla dzieci w Jankowicach Wielkich mówił o czystym sumieniu. Człowiek, który przestrzega przykazań Bożych może być spokojny o swoje dobre sumienie. W Wierzbniku nawiązując do Wielkiego Postu i do opowiadania o Franciszku, który wybierał sobie krzyż wskazał, że każdy z nas ma swój krzyż.

Na wieczornych mszach dla dorosłych nawiązał do tematyki Miłosierdzia Bożego. Aby skorzystać z miłosierdzia Bożego – mówił ksiądz Władysław- trzeba posiąść umiejętność przyznania się do winy. Tak, jak to było w przypowieści o faryzeuszu i celniku. W niej celnik przyznaje się do winy i korzysta z miłosierdzia Bożego. Siostra Faustyna mówiła, „że miłosierdzie nieustannie czeka na grzesznika”. To Bóg usprawiedliwia – mówił kaznodzieja - a nie człowiek. Zakończył swoje rozważanie modlitwą: „św. Faustyno módl się za nami” „…miej miłosierdzie dla nas i całego świata.” Nauka stanowa była wołaniem o ludzi wiary: ojców i matek. Zachęcał, aby ojcowie mieli wiarę jak św. Józef; „Uwierzył aniołowi”. Matki mają stać na straży wychowania dzieci do: modlitwy, wiary i miłości. Rodzice mają uczyć odpowiedzialności, sumienności i szacunku do drugiego człowieka. A wówczas możemy być spokojni – zakończył kaznodzieja - o przyszłe pokolenia.

Drugi dzień rozpoczęliśmy od spotkań dla dzieci najpierw w Jankowicach Wielkich o godz. 12.00 z mszą św., a w Wierzbniku z nabożeństwem o godz. 15.30. Dzieci uwrażliwiał to przyznania się do swojego występku, przeproszenia i naprawienia go. Opowiadanie o Piotrze, który ukradł w sklepie dobre jagódki posłużyły mu do pogłębienia wspomnianych postaw.
Na wieczornych mszach św. próbował naprawić nieprawidłowy obraz Boga. Najczęściej przedstawiony jest, jako ten, który czyha na ludzki grzech, upadek, aby człowieka ukarać. „Pewnego dnia spotkałem w kościele starszą osobę, która małe dziecko straszyła słowami, gdy się nie uspokoisz to Pan Bóg cię ukarze. Na kartach Biblii okrywamy inną rzeczywistość. Bóg przynosi inne przesłanie – Boże miłosierdzie. Wychodzi do człowieka z miłosierdziem. Podobnie jak to uczynił na krzyżu. „Ojcze przebacz im, bo oni nie wiedzą co czynią. W dzienniczku siostry Faustyny czytamy: "Mów światu o Moim miłosierdziu, niech pozna cała ludzkość niezgłębione miłosierdzie Moje" (Dz 848).

Młodzież zgromadzona na swojej nauce dowiedziała się o faktach z życia Juliusza Słowackiego, gdzie się urodził, gdzie mieszkał, gdzie się uczył. „Miedzy innymi podjął naukę w Paryżu – mówił ksiądz Władysław. Tutaj odbył studia humanistyczne. Poznał też Zygmunta Szczęsnego Felińskiego, z którym serdecznie się zaprzyjaźnił. Obaj pełni wzniosłych ideałów, pospieszyli w 1848 roku do kraju, aby wziąć udział w powstaniu wielkopolskim, w którym Feliński został ranny. Następny rok był dla Szczęsnego bardzo trudny. Wiosną 1849 w Paryżu pożegnał swego przyjaciela na zawsze. Zygmunt Szczęsny Feliński był jedynym Polakiem obecnym przy śmierci Juliusza Słowackiego i tylko z jego relacji znane są okoliczności tej śmierci. Niedługo potem podjął decyzję o wstąpieniu do seminarium. Został kapłanem, Później biskupem”. W dalszej części ks. rekolekcjonista zachęcał młodych do całkowitego zaufania i powierzania całego swojego życia miłosiernemu Bogu.

Ostatni dzień rekolekcji - do południa - to spotkania z dziećmi. Podczas nich ks. rekolekcjonista zachęcał dzieci, aby stawały się na co dzień dobre. Do tego celu użył opowiadania „Jest taki kwiat” , który kwitł tylko obok człowieka dobrego. „Każdy z nas ma taki kwiat w duszy – mówił ks. Władysław. I ty też - kontynuował. Kwiat twojego sumienia.
Jeżeli wieczorem w twojej duszy jest ciemno, smutno i zimno, to znaczy, że twój dzień, który przeszedł, nie był dobry. I twój kwiat nie zakwitnie . A jeżeli wieczorem jesteś szczęśliwy, twoja dusza napełniona jest szczęściem, światłem, muzyką, to znaczy, że twój dzień był dobry. Dlatego twój kwiat zakwitnie”.



Na zakończenie swojej konferencji zachęcił dzieci, aby stawały się na co dzień dobre. A wtedy ich kwiat duszy nieustanie będzie zakwitał.



Na sobotnie spotkanie dzieci z Wierzbnika przyniosły zabawki, z którymi podzieliły się z dziećmi ze Stanisławowa. Dar dziecięcych serc – jak nazwał to ks. Władysław - zostanie przeznaczony dla parafialnego przedszkola, które zaczyna działalność 1 kwietnia.
Wieczorem w ostatnim dniu spotkaniu ks. rekolekcjonista dla dorosłych mówił o uczynkach miłosierdzia co do duszy i ciała. W homilii ksiądz podkreślił, że Bóg przekazuje swoją wszechmoc nad światem i człowiekiem przez okazywanie miłosierdzia. „W Roku Jubileuszu Miłosierdzia chcemy żyć w ciągłej świadomości, że kocha nas Bóg i że okazuje wszystkim nieskończone miłosierdzie, gdyż wszyscy jesteśmy obdarowani tą miłością miłosierną i zaproszeni, aby ją z wiarą przyjąć i z niej korzystać oraz aby ją okazywać wobec innych”. Zakończył swoje rozważania słowami wdzięczności Bogu za to, „że było mu dane stanąć przed nami i podzielić się słowem Bożego Miłosierdzia”. Ponadto zachęcił wszystkich, abyśmy troszczyli się o swoją wiarę i ją pielęgnowali.

Na zakończenie mszy św. ksiądz proboszcz podziękował księdzu Władysławowi za przyjęcie zaproszenia i za trud ich wygłoszenia. Ponadto wręczył Mu także kwiaty jako dowód wdzięczności za wszystko co uczynił względem naszej parafii.