• Apis
  • 24.07.2016
Figura św. Michała Arch.W niezwykłej atmosferze przebiegało spotkanie ze św. Michałem Archaniołem w znaku figury z Sanktuarium w Monte Sant’ Angelo. Mocno wybrzmiewały słowa starożytnej pieśni gargańskiej, którą śpiewano w polskim języku: „Myśmy pielgrzymami, Twoimi synami, Boży Archaniele módl się za nami” .

Figurę przyjęliśmy około godz. 15.00 przed bramą kościelną obok pani Zofii Markiewicz. Z pieśnią ku czci św. Michała przeszliśmy do Kościoła parafialnego. Na początku nabożeństwa św. Michała przywitali - pan Wiesław Grochalski w imieniu wszystkich rodzin i małżeństw naszej parafii; Joanna Antoniewicz w imieniu młodzieży, a Julia Kotara przywitała w imieniu dzieci.

Potem zaśpiewaliśmy pieśń: Pochylony do twych stóp…. Po niej odmówiliśmy koronkę do miłosierdzia Bożego. Inaczej nie mogło być skoro przyjmowaliśmy figurę w Godzinie Miłosierdzia. Po koronce o. Rafał wygłosił kazanie. Swoje rozważanie rozpoczął od siostry Faustyny orędowniczki Miłosierdzia. Stwierdził, że aniołowie jej towarzyszyli w życiu. Bóg wysyłał Siostrze aniołów w różnych momentach życia, by pomagali jej, wspierali swoją obecnością w trudnych doświadczeniach. Siostra czasem widziała działanie aniołów, czasem z nimi rozmawiała.

Pewnego czwartku – mówił o. Rafał - podczas odprawiania Godziny Świętej, Siostra Faustyna czuła osłabienie fizyczne, lecz postanowiła trwać na modlitwie. Gdy wracała do swojej celi zakonnej, napadli ją szatani, strasząc i wykrzykując bluźnierstwa. Strwożona tą napaścią, wezwała anioła stróża, który zjawił się i powiedział: „Nie lękaj się, oblubienico Pana mojego. Duchy te nie uczynią ci nic złego bez pozwolenia Jego”(Dz 419). Wtedy znikły złe duchy, a anioł odprowadził ją do domu. Zauważyła, że jego spojrzenie było skromne i spokojne, a z czoła tryskał promień ognia.

W „Dzienniczku” św. Faustyny, mówił także o. Rafał, znajduje się ponad dwadzieścia tekstów odnoszących się do aniołów. Pośród nich dwa dotyczą św. Michała Archanioła. Oba teksty zapisane zostały w drugim zeszycie i oba zasługują na uwagę. W pierwszym, bardzo krótkim, składającym się zaledwie z jednego zdania, św. Faustyna wyznaje, kim dla niej jest św. Michał Archanioł. „Wielką cześć mam dla świętego Michała Archanioła, on nie miał przykładu w pełnieniu woli Bożej, a jednak spełnił wiernie życzenia Boże”. (Dz. 667). Na drugi tekst składa się kilka zdań, a najważniejsze z nich ukazuje rolę, jaką ma do spełnienia św. Michał Archanioł wobec Apostołki Bożego Miłosierdzia. „Zlecił mi Pan, abym miał o tobie szczególne staranie. Wiedz, że jesteś nienawidzona przez zło, ale nie lękaj się. Któż jako Bóg!’ – I znikł. Jednak czuję jego obecność i pomoc (Dz. 706). Możemy powiedzieć, że św. Michał stał na straży jej orędzia Miłosierdzia Bożego…

Po kazaniu o. Rafał odmówił modlitwę o uzdrowienie, po niej wziął Przenajświętszy Sakrament okryty białym welonem i przeszedł wzdłuż kościoła pomiędzy ławkami. Wielu ludzi wyciągało ręce, aby dotknąć się welonu tak jak ta kobieta z ewangelii „obym się dotknęła jego szat”. To był najmocniejszy akcent tego nabożeństwa ze św. Michałem. Po błogosławieństwie sakramentalnym ks. proboszcz podziękował o. Rafałowi za dzisiejszą obecność - już powtórną – św. Michała. Ta powtórna obecność św. Michała to nie przypadek. Nie wierzę w przypadki. Na początku myślałem, że po ubiegłorocznej pielgrzymce, św. Michał przybywa nam podziękować. Nie! Trochę pokory! Przybywa, aby nam coś powiedzieć….

Po podziękowaniu o. Rafałowi podziękował św. Michałowi w znaku Sant Angelo za jego obecność:

„Święty Michale Arch.
dziękuję za przybycie,
za powtórną obecność w naszej parafii”.
Słowa wdzięczności płynęły także za słowa św. Michała Archanioła:
„Za każde Twoje słowo
W modlitwie
W pieśniach
W słowie o. Rafała”.


W ostatniej części swojego podziękowania ks. proboszcz zwrócił uwagę, że św. Michał dobrze zna naszą rzeczywistość dlatego prosił go, aby przemieniał ją.

„Ty jeden wiesz, ile w nas
nieautentycznej wiary,
braku świadectwa wiary,
braku odpowiedzialności za wiarę
niedoskonałej miłości.
Dlatego wołam z najgłębszych pokładów serca
i z odpowiedzialności
za powierzonych wiernych przed Bogiem.
Dlatego wołam:
Niech zstąpi Duch Twój
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi nasze oblicze
Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze tej parafii..”


Po podziękowaniu, św. Michał został odprowadzony do samochodu kaplicy i w korowodzie samochodów osobowych został przewieziony do parafii Miłosierdzia Bożego w Brzegu, gdzie uczestniczył w spotkaniu młodych w ramach Światowych Dni Młodzieży.