• Apis
  • 01.12.2016
Jubileusz 60- lecia przyjęcia święceń kapłańskichW I czwartek grudnia obchodziliśmy niecodzienną uroczystość - jubileusz 60-lecia kapłaństwa rezydenta ks. radcy Alfonsa Stillera, który od 8 lat przebywa w naszej parafii.
W uroczystej Eucharystii w intencji Jubilata przewodniczył biskup ordynariusz naszej diecezji - ks. Andrzej Czaja. Wraz z nim koncelebrowało ośmiu kapłanów z naszego dekanatu oraz diecezjalny ojciec duchowny o. Henryk Kałuża.

W słowie wstępnym do mszy św. – proboszcz ks. Czesław Kocoń, wskazał na wyjątkowość uroczystości słowami:
„Kochani moi,
dzisiaj gromadzi nas szczególna uroczystość —
60 rocznica święceń kapłańskich
rezydenta ks. radcy Alfonsa Stillera.
60 lat służby w Kościele,
albo mówiąc jeszcze głębiej
60 lat służby Bogu i ludziom”.
Następnie przypomniał dzień święceń Jubilata:
„Dokładnie wczoraj, minęła 60 rocznica święceń kapłańskich, które przyjął w Częstochowie 30 listopada 1956 r. z rąk biskupa Zdzisława Golińskiego”.
Po święceniach kapłańskich pracował, jako wikary w Zbrosławicach. Następnie został proboszczem parafii p/w Najświętszego Serca Pana Jezusa w Wysokiej gdzie służył przez 8 lat. Potem został przeniesiony do Krośnicy — również - parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa gdzie pracował przez 42 lata. Najświętsze Serce Pana Jezusa towarzyszyło mu przez wszystkie lata.

„Czy to przypadek - zapytał ks. proboszcz. Nie!” Pod koniec wojny mama ks. Jubilata zachorowała. Leczyła się w szpitalu w Prudniku. Zabrała ze sobą dzieci, które zamieszkały obok szpitala. Po kilku tygodniach leczenia wracali do domu rodzinnego. W drodze powrotnej ks. Stiller jako dziecko podniósł z przydrożnego rowu figurkę Najświętszego Serca, którą zabrał do domu. Uchronił ją od zniszczenia. Dlatego Najświętsze Serce odwdzięczyło mu się swoją obecnością w życiu”.

Po tych słowach wprowadzających w uroczystość przywitał bp. Ordynariusza Andrzeja Czaję, ks. dziekana Janusza Fajfur razem ze wszystkimi księżmi dekanatu grodkowskiego oraz diecezjalnego ojca duchownego o. Henryka Kałużę.

Homilię jubilatowi wygłosił Hierarcha Kościoła. Kazanie rozpoczął od powitania wszystkich. „W czasie Mszy w sposób szczególny będziemy – mówił - dziękować Panu Bogu za 60 lat posługi kapłańskiej naszego seniora ks. Alfonsa Stillera i będziemy prosili Dobrego Boga o zdrowie dla dostojnego Jubilata i potrzebne łaski na każdy dzień jego życia”. Mówił, że „dzisiaj na pierwszy plan wysuwa się wdzięczność, za dar życia, powołania, posługę kapłańską, wiernych, którym Jubilat służył swoją posługą, za dobro jakie zrealizował z pomocą Bożą, za wszystkich ludzi, którzy przyczynili się do kształtowania Jego kapłaństwa”. Następnie ks. biskup mówił, że lata jego posługi kapłańskiej przypadały na trudne lata komunizmu. „Kapłaństwo Ks. Alfonsa Stillera przypadło na niesłychanie trudny czas dla całego narodu polskiego, będącego w okowach komunizmu. Szczególnie był to okres bardzo trudny dla Kościoła Katolickiego, bowiem trzeba było wówczas wszelkimi sposobami bronić wiary, którą chciano stratować i zniszczyć w naszym narodzie. Był to okres represji przede wszystkim księży i ludzi związanych z Kościołem”. Dzisiaj, żyjemy w innej Polsce. Wolnej. Ale ile jest w niej zobojętnienia religijnego. „Który okres – pytał biskup - był trudniejszy?” „Oprócz wdzięczności trzeba dodać – mówił dalej bp. Andrzej - jeszcze jedno słowo „pamięć”. Tutaj wskazywał ,że należy pamiętać o swoich duszpasterzach, o ich posłudze, o tym, że są posłani przez Boga”. Przy tej okazji posłużył się przykładem bardzo drastycznym, którym pokazał, jak ludzie traktują duchownych. „Pewna siostra zakonna opowiadała mi, że na jej widok ktoś przed nią splunął na ziemię. Ten człowiek nie potrafił uszanować jej godności. Ale takie sytuacje zdarzały się, zdarzają się i będą się zdarzać”.

W II części rozwinął słowa z dzisiejszej liturgii:
a. z I czytania:
„Złóżcie nadzieję w Panu na zawsze,
bo Pan jest wiekuistą Skałą!”
b. refren z psalmu responsoryjnego:
„Błogosławiony, idący od Pana”.
c. z ewangelii:

„Nie każdy, który Mi mówi: „Panie, Panie”, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie…”

Na końcu złożył Jubilatowi życzenia. „W tym wyjątkowym dniu życzymy Księdzu Jubilatowi dobrego zdrowia, zadowolenia, sił do dalszego życia, niech Matka Boża będzie zawsze podporą i umocnieniem, szczególnie w chwilach trudnych”.



Po komunii św. odśpiewaliśmy Te Deum. Hymn wdzięczności za posługę kapłańską Jubilata. Po uwielbieniu Boga delegacje z Wierzbnika i Jankowic złożyły jubilatowi życzenia. Do nich przyłączyła się także delegacja wiernych z Krośnicy. Następnie w imieniu księży dekanatu grodkowskiego życzenia złożył ks. dziekan Janusz Fajfur.

Po tych wielu ciepłych i serdecznych słowach Czcigodny Ksiądz Jubilat podziękował najpierw Bogu za ten dar jubileuszu, ks. Biskupowi, że nie pogardził zaproszeniem i odprawił msze św. w jego intencji; podziękował wiernym z Krośnicy za obecność i za wszystkie życzenia pełne miłości; scholi dziecięcej za uświetnienie tej liturgii śpiewem. Na końcu podziękował swojej gospodyni za opiekę, trud i poświęcenie. Przed końcowym błogosławieństwem ks. biskup podziękował miejscowemu proboszczowi, pani Brygidzie za przygotowanie scholi do uroczystości jubileuszowi, wiernym z Krośnicy oraz wszystkim delegacjom. Po skończonej mszy św. dzieci ze scholi podeszły do ks. biskupa i z okazji jego wczorajszych imienin złożyły Mu życzenia i bukiet kwiatów. Umocnieni wspólnym przeżywaniem Eucharystii i jubileuszowym błogosławieństwem wróciliśmy do naszych domów. Bogu niech będą dzięki za sześćdziesiąt lat pięknego, ofiarnego i pogodnego kapłaństwa! Dziękujemy i życzymy naszemu Jubilatowi długich, wspaniałych lat życia i trwania przed Bogiem!