• Apis
  • 01.11.2011
1 listopada tradycyjnie obchodziliśmy Uroczystość Wszystkich Świętych. W tym dniu uczciliśmy tych, którzy już cieszą się z obecności Boga. W kazaniu podczas mszach św. tego dnia ks. proboszcz przypomniał, że wielu ludzi XXI wieku uważa świętość, jako dewocję lub nie normalność. Tymczasem, gdyby ktoś był „nienormalny” to Kościół nie wyniósłby go na ołtarze. Przykładem tego normalnego życia prowadzącego do świętości było życie błogosławionego Jana Pawła II. W kazaniu kaznodzieja wskazał na „normalność” życia Jana Pawła II, które doprowadziło Go do świętości. Dostrzegli to nawet ludzie, którzy podczas uroczystości pogrzebowych wołali „Santo subito” - co znaczy „natychmiast święty”.

„Niech świadectwo ich wiary i świętość życia będą dla nas drogowskazem na drodze wiodącej do Domu Ojca - mówił w rozważaniu przed modlitwą "Anioł Pański" Benedykt XVI.

W tym dniu po mszach świętych w Jankowicach Wielkich o godz. 09.45, a w Wierzbniku o godz. 13.00 udaliśmy się na cmentarz, aby odprawić nabożeństwo za zmarłych poleconych nie tylko w wypominkach, ale za wszystkich naszych zmarłych. Ładna pogodna sprzyjała głębokiej refleksji nad sensem naszego życia.

Nabożeństwo za zmarłych na cmentarzu w Jankowicach Wielkich


Nabożeństwo za zmarłych na cmentarzu w Wierzbniku

Tradycyjnie w uroczystość Wszystkich Świętych tysiące kwestujących pojawiło się na najstarszych polskich cmentarzach. Ich trud nie idzie na marne. Dzięki zebranym środkom udaje się uratować od zniszczenia wiele zabytkowych pomników i kapliczek. Ta kwesta pomaga także w utrzymaniu wielu cmentarzy. Dlatego tradycyjnie od kilku lat na naszych cmentarzach w Jankowicach Wielkich i w Wierzbniku też przeprowadziliśmy kwesty na rzecz naszych cmentarzy. W tym roku zebraliśmy 2.323,98zł - w Jankowicach Wielkich 960,33 zł, a w Wierzbniku 1.363, 65 zł.