/zdj. 0832, 0835/
Tradycyjnie w dniu wspomnienia św. Doroty ks. proboszcz poświęcił jabłka.
– Jak bardzo dziś potrzeba ludzi, którzy mają wielką, silną, głęboką wiarę – mówił ks. proboszcz przywołując wytrwałość świętej Doroty. Nie dała się nakłonić do odstępstwa od Chrystusa – także swoim siostrom, lecz skłoniła je do nawrócenia. „Dziękuję, że mnie wezwałeś do swoich niebieskich ogrodów” – modliła się, idąc na męczeństwo.
Zgodnie z tradycją, usłyszał to pewien młodzieniec imieniem Teofil i drwiąco poprosił, by przesłała mu z owych ogrodów nieco świeżych jabłek i róż, a wówczas jej uwierzy. Tak się stało. Mimo zimy, zjawił się chłopiec z kwiatami i owocami, a Teofil nawrócił się. To na pamiątkę tego wydarzenia w dzień wspomnienia świętej - 6 lutego w kościołach błogosławi się jabłka.
Przed końcowym błogosławieństwem z każdym uczestnikiem mszy św. podzielił się poświęconym jabłkiem.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies